|
Tak w sumie to może i ja bym się zgłosiła? Można jeszcze? Tyle, że w poniedziałek jadę do domu, wracam w czwartek albo w piątek.
Elizabeth "Lisa" Rouge.
Lisa jest najlepszym przykładem tego, że pozory bardzo często mylą. Z porcelanową twarzyczką, długimi jasnymi włosami i wielkimi zielonymi oczyma wygląda jak aniołek. Dlatego też tak wspaniale przysługuje się gangowi Dużego Jimmiego. Siedząca samotnie i płacząca rzewnie dziewczynka to widok, obok którego nikt nie przejdzie obojętnie. A gdy ofiara usiłuje wydobyć spomiędzy szlochów informacje co się stało w dziwny sposób traci portfel czy biżuterię.... Lisa to dziecko ulicy. Jej ojciec to krótko mówiąc pijak, a matka ledwie wiążę koniec z końcem sprzątając w domach bogatszych. Przez całe dnie dziewczynka biega samopas, stając się powoli istotką całkowicie pozbawioną kompasu i kręgosłupa moralnego. Niczym jest dla niej ukradzenie drobiazgu ze straganu, z kieszeni turysty, czy zagadywanie przedstawicieli organów sprawiedliwości, gdy stoi na czatach podczas "grubszej roboty". Jako jedyna dziewczyna w gangu, w dodatku najmłodsza, jest traktowana trochę jak maskotka, co absolutnie jej nie przeszkadza, bo wie, że każdy z chłopaków Jimmiego pójdzie za nią w ogień. Kapryśna i marudna, uwielbia słodycze, ładne ubrania i świecidełka. Leniwa jeśli chodzi o prawdziwą pracę, wprost niezastąpiona w wymyślaniu forteli i psikusów. Zawsze towarzyszy jej szczur albinos imieniem Mac.
_________________ "Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą." Robert A. Heinlein
|